Ogień

Najwyższy tworząc istotę na swoje podobieństwo

Dał to o czym dziś zapomina człowieczeństwo

W świecie pochłoniętym przez technologię

Coraz bardziej nieistotną sprawą jest ogień

 

Przychodzimy na ziemski świat czując się bezpiecznie

Ogrzewa nas ciepło zdające się występować wiecznie

Z czasem jednak zobaczymy że płomień nieobliczalnym lubi bywać

Dlatego trzeba oswajać go póki można by jak sztuka mógł zachwycać

 

Teraz do ciebie kieruję słowa spokojnie bez krzyku

Jestem taką samą iskierką jak ty rozgrzany ogniku

Mimo tego co nieco poznałem i zrozumiałem

Przestudiuj jakież to skromne rady przygotowałem

 

Bierz kłody spod swoich świeżych nóg

Co podrzuca je los – przyjaciel twój i wróg

Użyj ich by nie zgasło nic

A jak najdłużej mogło być

 

Jeśli nie zadbamy o palenisko

wnet stracimy wszystko

Gdyż najlepiej jak wolno i bez pośpiechu

Światło zblednie samo odmawiając tlenu

 

Czerpmy zeń ogromną, szczerą radość

Doceniajmy chwil pięknych mnogość

Czerpmy garściami cudną błogość

Bo tym ogniem – jest nasza młodość

Jak podobał ci się ten tekst?
[Głosów:1    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *