Doba

Otwieram oczy, patrzę
Widzę barwne witraże
Nie pomogą bandaże
Ran mych nie opatrzę

Ciemność rozległa panuje
Jej rządy blask świec obala
Tu wokół płynie ognista fala
Do jęku cisza się szykuje

Ciepła nie doświadczam
Ale czy zimno czuję?
Nijaki chłód mię kłuje
Jam jest trup – oświadczam

Jak podobał ci się ten tekst?
[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *