Miłość młodego Denhoffa i Barbary

Było ciepłe, wrześniowe popołudnie. Włodzimierz Denhoff – syn Kacpra Denhoffa, ówczesnego założyciela Kruszyny widząc zza pałacowego okna piękno wczesnojesiennych barw, postanowił wybrać się na konną przejażdżkę. Nie mówiąc nic ani ojcu, ani sługom wyruszył w stronę Borowna. Tam rozciągały się liczne pola uprawne i małe zagajniki. Skręcił w polną dróżkę i jechał powoli, podziwiając piękno […]

Armina

Idąc przez park, podziwiałam kwiaty magnolii, były takie piękne i delikatne. Ostatnio nawet najmniejsze szczegóły sprawiały mi radość. Śpiew ptaków był ukojeniem dla moich uszu, przypominał mi wolność, której nigdy wcześniej tak naprawdę nie zaznałam, a otrzymałam ją dopiero, emigrując do Londynu.

Pieskie szczęście

Jasmine po ciężkim dniu spędzonym na uczelni wróciła do domu. Usiadła przy oknie, bezmyślnie patrząc w dal. Jej głowę zaczęły zaprzątać szare myśli. Nadciągały niczym deszczowe chmury, sprawiając, że świat stawał się się smutny i nijaki. Odkąd zamieszkała sama, nic nie sprawiało jej radości. Obserwując krople deszczu ścigające się po szybie pomyślała, że czegoś jej […]

Czarkan

Tej nocy znów nie dane mi było spać. Za oknem szalała burza. Krople deszczu siekły szybę, wiatr wył, a w oddali trzaskały pioruny. Czarne niebo raz po raz przecinała pajęczyna błyskawic. Wyglądało to tak, jakby za chwilę cały świat miał pęknąć i runąć w przepaść. Prosto na moją głowę.

Decyzja

Chłopiec biegał po podwórku i piszczał z radości. Świat wydawał mu się piękny, jasny, czysty. Mienił się tysiącami kolorów, których Chłopiec nie umiał nazwać. Każdy z nich mówił mu jednak coś innego. Był jak wiadomość, wiadomość specjalnie dla niego od wielkiego, nieznanego Świata. Pod stopami zobaczył barwę, która, choć Chłopiec nie wiedział czemu, kazała mu […]